Ważne zwycięstwo M.Borzyszkowskiego

     Pierwszy tydzień czerwca nie zapowiada się obficie , jeśli chodzi i ilość spotkań w CLTZ. W lidze deblowej zaległości nadrabiają Rozalia i Marek Mozolowie, którzy wczorajszego dnia rozegrali dwa spotkania na człuchowskiej ziemi. Niestety wypad do Człuchowa okazał się bez żadnej zdobyczy punktowej i do Czarnego , przesympatyczni miksciarze wrócili z dwoma rowerami. Myślę że dla Rozalii i Marka sama możliwość konfrontacji , niezależnie od wyniku jest wielką satysfakcją. Gratulacje za odwagę

Rozalia Zając Mozol/Marek Mozol – Tomasz Stępliński/Mikołaj Plak 0-2 (0-6, 0-6)

Rozalia Zając Mozol/Marek Mozol – Ryszard Szmyd/Jerzy Wołoszyn 0-2 (0-6, 0-6)

     W meczu na szczycie „spotkali” się Tomasz Stępliński/Mikołaj Plak i Jakub Chmielewski/Marcin Meller. Napisanie „spotkali” jest oczywiście pojęciem nieprawdziwym. Panom zabrakło komunikacji i „przytulili” obopólny walkower, co wzięli honorowo na klatę.

W tabeli , po tych spotkaniach nie zaszły żadne znaczące zmiany

 

     W Pucharze Ligi odbyło się jedno spotkanie rundy trzeciej po stronie przegranych. Tomasz Stępliński zameldował się w Czarnem gdzie czekał na niego Robert Kotys. Mecz dość pewnie rozpoczął Robert , wychodząc na szybkie prowadzenie 3-0. Po chwili zrobiło się 3-3 i był to bardzo dobry fragment gry Tomasza. Następnie Robert  wygrywa gema , a kolejne dwa Tomasz i mamy 5-4 dla Tomasza. Od tego momentu Robert wygrał trzy gemy z rzędu i całego seta 7-5. W drugim secie Tomasz szybko objął prowadzenie 2-0, następnie 3-1. Robert zdołał odrobić straty i zrobiło się 3-3. Panowie do stanu 4-4 wygrywali swoje podania, a następnie Robert dokłada dwa wygrane gemy i wygrywa całe spotkanie , przechodząc do następnej rundy. Tomasz tym spotkaniem zakończył udział w PL. Robert Kotys – Tomasz Stępliński 2-0 (7-5, 6-4)

 

     W drugiej lidze rozegrano mecz kandydatów do podium i awansu do pierwszej ligi. Wicelider tabeli Jerzy Wołoszyn podejmował Michała Borzyszkowskiego, który ma realne szanse na awans, ale musi zaprzestać gubić punkty w trzysetowych meczach. Sam mecz bardzo wyrównany i z perspektywy Michała , najważniejsze że wygrany za komplet punktów. Jurek w każdym z setów zmusił Michała do maksymalnego wysiłku, ale wystarczyło to na ugranie ośmiu gemów po cztery w każdym secie. Jerzy Wołoszyn – Michał Borzyszkowski 0-2 (4-6, 4-6)

 

     Na czele tabeli niewzruszony Tomasz Siegert z 22 ptk w 9 meczach. Wileliderem, mimo porażki pozostał Jerzy Wołoszyn z 18 ptk w 9 meczach. Na trzecim miejscu Marcin Meller z 16 ptk w 7 meczach. Tyle samo punktów w 7 meczach ma zwycięzca w/w meczu Michał Borzyszkowski, który przegrywa z Marcinem gorszym bilansem gemów.

 

     W tym tygodniu zaplanowane są dwa spotkania. Dziś o godz.12.00 Jakub Chmielewski spotka się z Markiem Chmielewskim. Faworytem tego spotkania jest Jakub , który ma najwyższy bilans bezpośredni w całej historii ligi 14-0/28-1/173-64. Jaki będzie wynik w piętnastej potyczce przekonamy się gdzieś ok. godz. 15.00.

 

     W dniu jutrzejszym Marek Chmielewski spotka się z Jonaszem Palickim. Bilans 9-2/19-4/135-79 korzystny dla Marka. Ostatnie zwycięstwo przypadło w udziale także Markowi, więc faworytem pozostaje jednak Marek, i czy wygra z Jonaszem po raz dziesiąty?

 

     Jeśli ktoś ma zaległe mecze, to należy pamiętać, że korty w sobotę i w niedziele będą zamknięte z powodu turnieju tenisa , zamków dmuchanych a także smoków i węży. Proszę o sprawdzenie i przeanalizowanie swojej sytuacji w terminarzu.

Data: 2023-07-06