Trzech zawodników awansowało do 1/8 w PL

GRUPA D

W niespełna piątym dniu trwania sezonu 2021, mamy sensacyjne rozstrzygniecie. W Pucharze Ligi spotkali się Jonasz Palicki i Jerzy Wołoszyn. Gdyby nie pewne perturbacje personalne panowie grali by w ligach po przeciwnych biegunach. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem i zwycięstwem pierwszego seta przez Jonasza 6-4. Niestety dla Jonasza  w drugim secie Jurek otrząsnął się z tremy i prowadził wyrównany pojedynek , a na domiar złego , Jonasz doznał jak się na tą chwile wydawało , drobnego urazu, lecz zdołał dokończyć drugiego seta w którym to sensacyjne , przybysz  z Człuchowa wygrał  6-3. Gdy wydawało się że do trzeciego seta nie dojdzie , panowie jednak pojawili się na korcie. Wygrana pierwszego gema w trzeciej odsłonie przez Jonasza była jednak zbyt dużym obciążeniem na kontuzjowane kolano i musiał zakończyć mecz kreczem , co dało Jurkowi historyczne zwycięstwo nad zawodnikiem z pierwszej ligi. Jonasz Palicki – Jerzy Wołoszyn – 1-2 (6-4,3-6,0-6 kr)

Jerzy Wołoszyn – Zdzisław Wąsowicz – Jurek dość pewnie pokonał Zdzisława w swoim drugim meczu grupy D. Po tym zwycięstwie umocnił się na prowadzeniu w tabeli  i w 99% uzyskał awans do kolejnej rundy rozgrywek. Jerzy Wołoszyn – Zdzisław Wąsowicz 2-0 (6-1,6-1)

Jerzy Wołoszyn – Andrzej Ługom – dla Jurka ten mecz miał duże znaczenie gdyż zwycięstwo oznaczało pierwsze miejsce w grupie i teoretycznie słabszego [przeciwnika w 1/8 . Początek wyśmienity dla Andrzeja i dość pewne zwycięstwo w pierwszym secie do dwóch. Co się wydarzyło w drugim secie wie tylko Andrzej oddając tego seta do zera. Jurek w tym momencie poszedł za ciosem i postawił kropki na u-umlaut . Zwycięstwo to niezależnie od wyników innych spotkań dla Jurkowi zwycięstwo w grupie D i czeka już  na zawodnika z najlepszym bilansem z trzecich miejsc.  Jerzy Wołoszyn – Andrzej Ługom 2-1 (2-6,6-0,6-3)

Do rozegrania zostały jeszcze trzy spotkania , ktore zdecyduja kto awansuje z drugiego miejsca i czy ktoś z tej grupy "załapie" sie do 1/8 z trzeciego miejsca.

GRUPA E

W grupie „E” spotkali się niedawny pierwszoligowiec Robert Kotys z trzecioligowym zawodnikiem , który jest realnym kandydatem do awansu do II ligi, Dawidem Skrzoską. W pierwszym secie niewiele się działo i Robert wygrał go do jednego. W drugim secie Dawid postanowił powalczyć i to mu się udało. Niestety dla niego Robert w końcówce drugiego seta odjechał i zdobył komplet punktów. Robert Kotys – Dawid Skrzoska  2-0 (6-1,6-3).

W drugim swoim meczu w grupie „E” Robert Kotys podejmował pierwszoligowego zawodnika Marka Kozła. Faworytem tego spotkania oczywiście był , „czarny koń” pierwszoligowych zmagań, ale jak to w sporcie bywa nie zawsze faworyt wygrywa. W pierwszym secie , ku zdziwieniu licznej publiczności Marek zdołał ugrać tylko jednego gema i to przy stanie 4-0 dla Roberta. Marek to jednak wojownik i nawet porażka w danym secie 5-0 nie spowoduje u niego rezygnacji z pościgu za przeciwnikiem. Drugi set podobny. Szybkie 3-0 dla Roberta, następnie 4-1, 4-2 i gdy wydawało się że pościg będzie skuteczny, Robert postawił kropkę nad „i”  i wygrał drugiego seta do dwóch. Warto zaznaczyć że w dotychczasowych trzech pojedynkach miedzy tymi zawodnikami zawsze wygrywał Robert . A więc mamy kolejną niespodziankę w CLTZ. Robert Kotys – Marek Kozioł 2-0 (6-1,6-2)

Marek swoje niepowodzenie w starciu z Robertem , powetował sobie w spotkaniu z Dawidem Skrzoską wygrywając pewnie , oddając w każdym secie po jednym gemie. Marek Kozioł – Dawid Skrzoska 2-0 (6-1,6-1).

Karol Olczyk wycofując się z rozgrywek otrzymał w swoich meczach walkowery i rzecz jasna został pierwszym zawodnikiem który nie awansował do dalszych gier. Dawid Skrzoska ma bardzo duże szanse awansować z trzeciego miejsca . Na tą chwile ma najlepszy bilans spośród zawodników zajmujących trzecie pozycje.

Robert Kotys czeka na drugiego zawodnika z grupy „C”  (M.Chmielewski, S.Głyżewski,M.Kisełyczka – hehe łatwo nie będzie), a Marek Kozioł czeka na drugiego zawodnika w grupie „A”.

W pozostałych grupach zostało rozegranych po jednym spotkaniu a w grupie "F" żadnego, a czasu na rozegranie meczy pozostał niespełna dwa tygodnie.  Link Do Pucharu Ligi

Data: 2021-06-07