Kto wygra ligę deblową, Szczecinek czy Złotów?









Na deblowym podwórku w walce o mistrzostwo ligi pozostały już tylko dwie pary Piotr Szadkowski/Adam Kowalewski, którzy do tej pory utrzymują czyste konto i złotowianie, Sławomir Wrzeszcz/Ksawery Kokowski. Pierwsza para ma do rozegrania dwa mecze a druga cztery w tym między innymi starcie bezpośrednie, które jeśli panowie nie stracą po drodze punktów, zdecyduje o mistrzostwie CLTZ w grze podwójnej. Para Dariusz Tucki/Zbigniew Strzelczak została przywrócona do gry ze względu na błąd administratora , który nie uwzględnił w terminarzu absencji Jonasza Palickiego. Zatem odwołanie zostało przyjęte i rozpatrzone pozytywnie. Bardzo przepraszam za zamieszanie a Darkowi i Zbyszkowi życzę samych zwycięstw.
Pierwszym meczem rozegranym w środkowej części sierpnia było starcie pomiędzy Jakub Chmielewski/Marcin Meller a Weroniką Birosz/Mariusz Birosz. Czerneńsko-człuchowska para zrobiła co miała zrobić wbiła dwa bajgle rodzinie Biroszów i zainkasowała komplet punktów. Jakub Chmielewski/Marcin Meller - Weronika Birosz/Mariusz Birosz 2-0 (6-0, 6-0)
Weronika Birosz/Mariusz Birosz rozegrali kolejne spotkanie tym razem ze szczecinecką parą Tomasz Siegert/Krzysztof Miszkiewicz . Tym razem Weronika i Mariusz nie wrócili do domu z dwoma bajglami tylko z jednym a na dokładkę dostali bagietkę. Zatem komplet punktów jedzie do Szczecinka. Weronika Birosz/Mariusz Birosz - Tomasz Siegert/Krzysztof Miszkiewicz 0-2 (1-6, 0-6)
Bardzo ciekawe i emocjonujące spotkanie rozegrali kandydaci do podium gry podwójnej. Ligowa jedynka, Marek Chmielewski/Jonasz Palicki postawili trudne warunki aktualnym wiceliderom tabeli Sławomirowi Wszeszczowi i Ksaweremu Kokowskiemu. Pierwszy set zakończony został dopiero w dwunastym gemie gdzie złotowianie wykorzystali chwilę dekoncentracji czarneńskiej pary i wygrali seta do 5. W drugim secie obraz gry nie uległ zmianie ale końcówka bliźniaczo podobna do końcówki w pierwszym secie tyle, że o dwa gemy szybciej. Dzięki zwycięstwu w tym ważnym meczu złotowianie podtrzymują swoje szanse na mistrzostwo a Sławek może po raz pierwszy w historii CLTZ wywalczyć klasycznego szlema CLTZ (singiel, debel i PL). Marek Chmielewski/Jonasz Palicki – Sławomir Wrzeszcz/Ksawery Kokowski 0-2 (5-7, 4-6)
Piotr Kotys/Robert Kotys podejmowali Weronikę Birosz/Mariusz Birosz w swoim kolejnym meczu w którym to oni byli faworytem. Pierwszy set właśnie na to wskazywał bo wygrali oni go do jednego. W drugim secie działy się dziwne rzeczy a mecz okazał się bardzo wyrównany gdzie Weronika i Mariusz grali jak równy z równym. Przy stanie 5-5 to jednak bracia zachwali więcej zimnej krwi i domknęli to spotkanie. Piotr Kotys/Robert Kotys - Weronika Birosz/Mariusz Birosz 2-0 (6-1, 7-5)
Kolejne ważne spotkanie rozegrali Sławomir Wrzeszcz/Ksawery Kokowski , tym razem z inną parą walczącą o podium Jakubem Chmielewskim i Marcinem Mellerem. Mecz niby wyrównany ale jak trzeba było odjechać z wynikiem to złotowianie to zrobili dokładając do swojego konta punktowego kolejne cztery, powodując, że czarneńsko-człuchowska para może już zagrać tylko o najniższy stopień podium. Sławomir Wrzeszcz/Ksawery Kokowski - Jakub Chmielewski/Marcin Meller 2-0 (6-3, 6-3)
W końcu doszło do meczu w ostatniej kolejce pierwszej rundy gdzie Piotr Kotys/Robert Kotys podejmowali Dariusza Tuckiego i Zbigniewa Strzelczaka. Darek i Zbyszek dość szybko na początku obu setów uzyskali sporą przewagę i mimo pogoni braci Kotys za przeciwnikami, musieli oni uznać wyższość swoich przeciwników. Ten wynik oznacza, że Darka i Zbyszka nikt już w tabeli nie przeskoczy i zajmą oni wysokie szóste miejsce. Piotr Kotys/Robert Kotys – Dariusz Tucki/Zbigniew Strzelczak 0-2 (3-6, 2-6)
Tomasz Siegert/Krzysztof Miszkowski przyjechali do Czarnego z myślą wywalczenia kolejnych czterech punktów. Ich kolejnymi przeciwnikami byli Dariusz Tucki/Zbigniew Strzelczak. Szczecineczcianie jak sobie zamierzyli tak zrobili oddając przeciwnikom zaledwie dwa gemy a wydarzyło się to w pierwszej odsłonie meczu. Tomek i Krzysztof szans na podium nie mają natomiast mogą zaatakować pozycję ligowej jedynki. Tomasz Siegert/Krzysztof - Dariusz Tucki/Zbigniew Strzelczak 2-0 (6-2, 6-0)
Tak jak długo nie mogli spotkać się w pierwszej rundzie Piotr Kotys/Robert Kotys i Dariusz Tucki/Zbigniew Strzelczak, tak szybko rozegrali sobie mecz rewanżowy by nie kusić otrzymania walkowera. W niedawnym spotkaniu Darek i Zbyszek wygrali dość pewnie ale Piotr i Robert , mimo iż nie mają już szans na poprawienie swojej pozycji postanowili się zrewanżować swoim przeciwnikom. I tak też ten mecz układał się od początku. Szybkie 3-0 dla braci, następnie przeciwnicy zdobywają gema ale w tym secie wszystko co mogli zdziałać Darek ze Zbyszkiem. W drugim secie do stanu 2-2 wszystko równo ale potem koncertowy serwis Piotra i Robert mógł już tylko wbijać gwoździe w ceglany kort. Zatem udany rewanż i siódme miejsce w tabeli ligowej. Piotr Kotys/Robert Kotys - Dariusz Tucki/Zbigniew Strzelczak 2-0 (6-1, 6-2)
Liga deblowa jest w tym roku wyjątkowa, gdyż nie odnotowano żadnego meczu trzysetowego!!!. Fakt , był taki jeden mecz ale ze względu na wycofanie się Marcina i Dominika mecz ten został zgodnie z regulaminem anulowany. Gdyby nie anulowanie tego wyniku Piotr i Adam już by świętowali triumf w grze podwójnej CLTZ 2025. Zatem czekamy na najważniejsze starcie Piotr Szadkowski/Adam Kowalewski – Sławomir Wrzeszcz/Ksawery Kokowski . Oczywiście w lepszym położeniu są szczecineczcianie, gdyż mają przewagę jednego meczu za komplet punktów ale co najważniejsze bilans gemów 120+, przy 80+ dla złotowian. W przypadku zwycięstwa 2-0 złotowskiej pary , gemy będą decydowały o końcowym sukcesie i mistrzostwie ligi deblowej 2025.
Data: 2025-08-24


