Konrad Kopczak zwycięzcą PL 2021!!!

     Trzecia edycja Pucharu Ligi przeszła do historii w wielkim stylu. Konrad Kopczak i Jakub Chmielewski stworzyli chyba najlepsze widowisko w historii trwania tego projektu. Pojedynek z przygodami trwał ok 7h co nie zdarzyło się do tej pory w żadnym meczu.

     Pierwszy set pod kontrolą Konrada, który sporo „winnerował” i tym samym rozpoczął mecz od wygranej w pierwszej partii 6-3. Drugi set rozpoczął się od gładkiego 1-0 dla Konrada, ale w drugim gemie podczas Winnera po returnie Konradowi pękł naciąg i był zmuszony grać starą rakietą ze słabym naciągiem, co powodowało że grał z 70% mocą, co skrzętnie wykorzystał Kuba i zrobiło się 5-3 na korzyść dwukrotnego zdobywcy tego trofeum. Mimo tak niesprzyjających okoliczności Konrad potrafił wygrać kolejne trzy gemy i to Kuba musiał wygrać dwunaste podanie by doprowadzić do tiebraeka. Tak też się stało i mamy 6-6 w drugim secie. Kuba wytrzymał ciśnienie wygrywając go do „5”. Mamy 1-1 w setach. Trzeci set zasłynął z bardzo dobrego serwisu po obu stronach. Nie odnotowano żadnego przełamania co doprowadziło do stanu 6-6. Niestety tego dnia po 3h50min zawodnicy byli zmuszeni przerwać spotkanie gdyż zapadły nad kortami ZK w Czarnem , ciemności. Mecz od tiebraeka rozpoczęto 15.09.2021 o godz. 16.00 w którym to , z nowym sprzętem i naciągiem wygrał Konrad do „4”. Mamy 2-1. Czwarty set to atomowy serwis i atomowe winnery , wykańczały Kubę doszczętnie. Szybko zrobiło się 4-1 dla Konrada, następnie 4-2 i 5-2. W tym momencie publiczność , która miała co podziwiać była przekonana że zwycięstwo Konrada 3-1 jest nieuniknione. Jedynym , który wierzył że można jeszcze coś w tym meczu zmienić był Jakub Chmielewski. I miał rację, nie dość że doprowadził do stanu 5-5 to jeszcze dołożył do tego dwa gemy i wygrał czwartego seta 7-5. To co wydawało się niemożliwe stało się faktem. Kibice z takiego obrotu sprawy byli bardzo zadowoleni, gdyż oglądanie meczu na tak wysokim poziomie sprawiało im wiele satysfakcji. Podkreślę że panowie serwowali nieprawdopodobnie mocno, asów serwisowych było mnóstwo, a jeśli byliśmy świadkami returnu to wymiany były bardzo długie, a uderzenia soczyste. Po przegranym czwartym secie u Konrada dało się zauważyć małą frustracje  co skutkowało wymianą piłek na nowe, a które godzinę wcześniej  otrzymał do zarządu CSTZ za rozegranie 100 meczów w lidze. Nowe piłki od razu przyniosły efekt i podobnie jak w czwartym secie szybko zrobiło się 4-1 dla Konrada. Cóż z tego jak po 30 minutach to Jakub był na prowadzeniu 5-4. Następnie Konrad wyrównał i było 5-5. Skąd my to znamy, a no z 2,3, i 4 seta. Jak Kuba wygrał 7-6 drugiego seta, to następnie w trzecim Konrad 7-6. Jak Kuba wygrał czwartego seta 7-5 to czas na Konrada w takim samym stosunku. I co ? i tak się stało. Konrad wygrywa piątego seta 7-5 i całe spotkanie. Wielkie gratulacje da obu finalistów, za świetny , bardzo emocjonalny pojedynek w którym zwycięzcę wyłoniono po 7h gry. Brawo dla nowego mistrza Pucharu Ligi, Konrada Kopczaka.

Konrad Kopczak – Jakub Chmielewski 3-2 (6-3,6-75,7-64,5-7,7-5)

    Na moje pytanie do członka zarządu CSTZ o jakie nagrody walczyli zawodnicy w Pucharze Ligi, odpowiedz brzmiała „nie wiem”. Chyba wie to tylko prezes. Jedyne co wiadomo to to że nagrodzonych zostanie pierwszych czterech zawodników PL. W poprzednich latach uczestnicy PL już na początku znali minimalne stawki za zwycięstwo. Z czasem one tylko wzrastały , a fundatorem obu nagród dla zwycięzcy w kwocie 600PLN był Przemysław Hibner.

Dziękuję wszystkim uczestnikom PL za udział i mam nadzieje ze będzie on kontynuowany w przyszłych latach.

Data: 2021-09-16