Już niedługo poznamy mistrza ligi 2022!

     Mamy komplet meczów czternastej kolejki . Faworyci nie zawiedli i wygrali swoje spotkania. Jakub Chmielewski wygrał z Robertem Kotysem 2-0 (6-1, 6-1) a Konrad Kopczak pokonał kolegę z debla Pawła Kubika 2-0 (6-2, 6-0). W meczu Marka Chmielewskiego z Markiem Kozłem spodziewano się sporo emocji , a ich niespodziewanie zabrakło, a to za sprawą Marka Chmielewskiego , który zagrał perfekcyjnie i nie pozostawił żadnych wątpliwości kto powinien w tym spotkaniu zainkasować komplet punktów. Marek Chmielewski – Marek Kozioł 2-0 (6-1, 6-3),

 

     Walczący o utrzymanie Maciej Winnicki musiał wygrać to spotkanie za komplet punktów. Pierwszy set planowo do jednego. W drugim secie mecz zmienił swoje oblicze a Maciej dopiero w trzynastym gemie złamał Łukasza i wygrał całe spotkanie. Łukasz po tej porażce opuści szeregi pierwszoligowców w sezonie 2023. Maciej Winnicki – Łukasz Kuć 2-0 (6-1, 7-63),

 

    Mamy także komplet meczów piętnastej kolejki, Konrad wygrał pewnie swoje kolejne spotkanie , tym razem pokonując Marka Kozła 2-0 (6-2, 6-0) a Sławomir Głyżewski nie dał szans Łukaszowi Kuciowi 2-0 (6-1, 6-1). Bardzo ambitnie walczy o utrzymanie Maciej Winnicki. W meczu z Markiem Chmielewski nie był faworytem a o mało nie urwał seta. W pierwszym secie co prawda przegrał do trzech, to w drugim secie Marek dopiero w tiebraeku uporał się z Maciejem goniąc przy okazji wynik ze stanu 5-2 .Sytuacja Macieja jest trudna ale nie beznadziejna. Jest on cały czas w grze o utrzymanie. Marek Chmielewski – Maciej Winnicki 2-0 (6-3, 7-32),

 

    W trzecim meczu piętnastej kolejki Robert Kotys miał coś do udowodnienia Pawłowi Kubikowi i bardzo chciał się zrewanżować za porażkę w pierwszym meczu 1-2. Pierwszy set i szybkie prowadzenie Roberta 3-0. Nie minęło zaledwie kilka minut i mamy 3-3, by za chwilę Robert odskoczył na 5-3. Paweł złapał dystans na 5-4 ale dziesiąty gem na długie przewagi wygrał Robert i tym samym pierwszego seta. W drugim secie , znowu szybkie 4-0 dla Roberta , następnie 4-1 i 5-1 a potem 5-2 i znowu ostatni gem seta na przewagi i ponownie zwycięsko z niego wychodzi starszy z nich. Robert Kotys – Paweł Kubik 2-0 (6-4, 6-2),

 

     Bardzo ciekawe spotkanie w ramach szesnastej kolejki rozegrali Konrad Kopczak i Marek Chmielewski. Co prawda w pierwszym secie Marek ugrał tylko jednego gema ale jego gra była naprawdę na przyzwoitym poziomie. W drugim secie ciężkie chwile przeżywał Konrad, bo nie dość że przegrywał 3-2, to w szóstym gemie dwukrotnie padł mu naciąg i musiał kontynuować grę  rakietą obecnego na trybunach Pawła Kubika, co przyniosło Konradowi wymierne efekty w postaci wygrania wszystkich pozostałych gemów. Konrad Kopczak – Marek Chmielewski 2-0 (6-1, 6-3),

W drugim meczu szesnastej kolejki Sławomir Głyżewski dość pewnie pokonał Macieja Winnickiego.  Maciej tylko w drugim secie podjął próbę nawiązania walki ze Sławomirem. Sławomir Głyżewski – Maciej Winnicki 2-0 (6-0, 6-3),

 

     Jakub Chmielewski pewnie pokonał Marka Kozła 2-0 (6-1, 6-2), a Robert Kotys namordował się strasznie w starciu z dobrze dysponowanym tego dnia Łukaszem Kuciem. Pierwszy set pewnie wygrany przez miejscowego zawodnika do jednego. W drugim secie gra była bardzo wyrównana a Robert walczył nie tylko z przeciwnikiem ale i z własnymi słabościami. Niestety Łukasz nie wykorzystał szansy i przegrał to spotkanie. Robert Kotys – Łukasz Kuć 2-0 (6-1, 6-3),

 

W siedemnastej kolejce odbyły się dwa spotkania . Marek Kozioł pokonał Pawła Kubika, pokazując tym samym że ma patent na młodszego kolegę. Trzy punkty na konto Marka , który przeskoczył Pawła w ligowej tabeli. Marek Kozioł – Paweł Kubik 2-0 (6-2, 6-2), 

 

     Bardzo ciekawe spotkanie rozegrali Sławomir Głyżewski i Robert Kotys. Mecz bardzo zacięty, mimo iż zawodników dzieli różnica klas. Sławomir w pierwszym secie odskoczył na dwa punkty przy stanie 4-2. Następnie panowie grali gem za gem co sprawiło że złotowianin wygrał pierwszą partię. W drugim secie Robert postanowił pograć bezpiecznie, ale bezpiecznie z takim zawodnikiem jak Sławek, musiało skończyć się gorzej, czyli przegraną w tej odsłonie jak i w całym meczu. Brawa dla obu panów , którzy stworzyli całkiem ciekawe widowisko, zwłaszcza w pierwszym secie. Sławomir Głyżewski – Robert Kotys 2-0 (6-4, 6-3),

 

     W jedynym meczu ostatniej kolejki doszło do sporej niespodzianki. Łukasz Kuć  jak i Marek Kozioł mogli w tym meczu zagrać na luzie gdyż Łukasz nie miał już szans na utrzymanie a Marek Kozioł utrzymał się w stawce pierwszoligowców. Już pierwszy set pokazał że Łukasz w tym meczu nie jest bez szans. Dopiero w trzynastym gemie musiał on uznać wyższość Marka. W drugim secie to już dominacja człuchowianina , który wygrał ten set do zera. W tym momencie mecz został przerwany , gdyż dolegliwości prawej ręki Marka były tak duże że nie mógł od kontynuować spotkania. Zatem pierwsze zwycięstwo Łukasza w tym sezonie stało się faktem. Łukasz Kuć – Marek Kozioł 2-1 (6-73, 6-0, 6-0),

W zaległym meczu trzynastej kolejki Jakub Chmielewski pokonał Sławomira Głyżewskiego 2-0 (6-4, 6-1).

     Do rozegrania kompletu meczów obecnego sezonu w pierwszej lidze zostało tylko pięć spotkań. Wśród nich jest spotkanie , które zadecyduje o mistrzostwie ligi pomiędzy Jakubem Chmielewskim a Konradem Kopczakiem. Zwycięzca tego meczu zgarnia wszystko!,

 

Do rozegrania zostały mecze:

Maciej Winnicki – Konrad Kopczak

Jakub Chmielewski – Marek Chmielewski

Maciej Winnicki – Robert Kotys

Marek Chmielewski – Paweł Kubik

 

     Do drugiej ligi spadli Dariusz Tucki i Łukasz Kuć. Maciej ma jeszcze tylko matematyczne szanse na utrzymanie się w lidze. Na pewno trzecim zawodnikiem ligi został Sławomir Głyżewski, czwartym Marek Chmielewski a piątym Robert Kotys, dla którego jest to najlepszy start na poziomie pierwszej ligi

Data: 2022-08-23