I edycja Ligi miksta przeszła do historii

     Dopiero w ostatni weekend września dokończono zmagania ligi miksta w CLTZ. Forma, zaproponowana przez Przemysława Hibnera by ostatnia kolejka odbyła się jednego dnia w rodzinnej atmosferze była strzałem w „10”. W dwóch parach nastąpiły małe korekty ze względu na kontuzję dłoni Weroniki Birosz i obowiązki prywatne Julii Kaszyńskiej. Ta pierwsza zastąpiła Paulina Hibner a drugą, jej siostra ,  Karolina Kaszyńska. Pierwszym meczem tego niedzielnego południa było starcie, już pewnych mistrzostwa Oliwi Hibner/Przemysława Hibner z Paulina Hibner/Mariuszem Biroszem. Wygrali to spotkanie aktualni mistrzowie 6-2,6-3. Jak się okazało debiut Pauliny Hibner w rozgrywkach miksta nie był wcale taki straszny. Kolejny mecz Paulina Hibner/Mariusz Birosz – Karolina Kaszyńska/Robert Kotys nie był porywającym widowiskiem, które zostało dość pewnie wygrane przez Painlinę i Mariusza 6-2,6-3 i tym samym wyszli oni na drugą  pozycję w tabeli zrównując się punktami z Karoliną i Robertem.

     Po tym meczu mięliśmy przerwę na lunch, a po nim ponowie na korcie pojawili się Paulina Hibner/Mariusz Birosz i Karolina Kaszyńska/Robert Kotys. Waga tego spotkania to v-ce mistrzostwo ligi. Karolina po swoim debiucie otrząsnęła się z tremy i zaczęła grać bardzo solidnie co szybko przełożyło się na prowadzenie Karoliny i Roberta 5-2. Niestety Paulina z Mariuszem dość łatwo dogoniła ich i doprowadzili do drugiego w tych rozgrywkach Tiebraeka. W trzynastym gemie lepsi okazali się Karolina i Robert wygrywając go do czterech. W drugim secie gra była bardzo wyrównana , ale z małym wskazaniem na zwycięzców pierwszego seta. Paulina Hibner/Mariusz Birosz - Karolina Kaszyńska/Robert Kotys 0-2 (6-74,4-6). Tym zwycięstwem Karolina i Robert powrócili na pozycje v-ce lidera. Kolejne spotkanie Paulina Hibner/Mariusz Birosz - Oliwia Hibner/Przemysław Hibner zakończyło się pewną wygrana Oliwii i Przemka 0-2 (2-6,4-6). Bardzo ciekawe widowisko stworzyli  Oliwia Hibner/Przemysław Hibner - Karolina Kaszyńska/Robert Kotys. W pierwszym secie Karolina i Robert prowadzili 5-3 ale nie zdołali wygrać tego seta przegrywając go do czterech. Dla przypomnienia Oliwia z Przemkiem do tej pory wygrała wszystkie spotkania nie przegrywając nawet seta. Co nie udało się w pierwszym secie i jak do tej pory nikomu w całych rozgrywkach , udało się Karolinie i Robertowi w drugim secie , który wygrali 6-4. Trzeci set emocjonujący  ze wskazaniem na mistrzów ligi 6-4. Oliwia Hibner/Przemysław Hibner - Karolina Kaszyńska/Robert Kotys 2-1 (6-4,4-6,6-4). Był to pierwszy i jedyny mecz trzysetowy w lidze miksta 2021. Tym punktem Karolina i Robert zapewnili sobie v-ce mistrzostwo ligi miksta. W ostatnim rozegranym tego dnia  spotkaniu padł wynik Paulina Hibner/Mariusz Birosz - Karolina Kaszyńska/Robert Kotys 2-0 (6-3,6-4).

W tym momencie pierwsza edycja ligi miksta przeszła do historii, a gra w mikście zwłaszcza przy siatce tak spodobała się Paulinie i Karolinie że zapowiedziały swój udział w kolejnej edycji 2022. Reasumując :

  1. Oliwia Hibner/Przemyslaw Hibner
  2. Julia Kaszyńska/Karolina Kaszyńska/Robert Kotys
  3. Weronika Birosz/Paulina Hibner/Mariusz Birosz

Wielkie gratulacje dla wszystkich za sportową walkę . Rodzinom zawodników dziękują za obfitego grilla, ciasto, własnej roboty sosy, pizzę i wiele innych przyjemności. Niech tak rodzinnie pozostanie do końca świata.

 

Na diagramie po prawej stronie widać że walka o v-ce mistrzostwo była bardzo zacięta. Mistrzowie ligi po za zasięgiem. Ciekawe jak w sezonie  2022 będzie wyglądała rywalizacja w grze mieszanej? Mam nadzieje że par będzie zdecydowanie więcej, czego sobie i wszystkim życzę. Do zobaczenia na kortach w 2022 roku 

 

Data: 2021-09-29