Czy tym razem M.Graczyk awansuje do 1 Ligi?


Bardzo ciekawie zrobiło się na drugoligowym froncie. W grupie mistrzowskiej wskazanie faworyta do zwycięstwa , poza Arkadiuszem Błaszkowem jest niemożliwa. Wygląda to z boku tak jakby nikt nie chciał awansować do pierwszej ligi lecz wiem, że to tylko pozory. Każdy z pięciu zawodników tj: Mariusz Graczyk , Dawid Skrzoska, Michał Babiński, Tomasz Siegert i Adam Kowalewski, przy odrobinie szczęścia w poszczególnych meczach mogli by awansować o klasę wyżej a tak w walce o drugie premiowane awansem miejsce walczą już tylko Mariusz Graczyk, Dawid Skrzoska i z matematycznymi szansami Tomasz Siegert. Natomiast na podium ma jeszcze szansę także Michał Babiński. Zatem co wydarzyło się w ostatnim czasie:
Arkadiusz Błaszków w meczu na szczycie podejmował wicelidera tabeli, rewelacyjnie ostatnio grającego koszalinianina Mariusza Graczyka. Mariusz postawił się liderowi ale wystarczyło to na ugranie czterech gemów po dwa w każdym z setów. Arkadiusz Błaszków – Mariusz Graczyk 2-0 (6-2, 6-2). Arek tym zwycięstwem awansował do pierwszej ligi w sezonie 2027. Wielkie gratulacje!!!
Kolejne spotkanie to jeden wielki hardkor.Był to mecz trzech kos, o numerze 777. Panowie grali tak długo, że ostatnie dwa gemy tego meczu musieli przełożyć na inny termin. Mowa tutaj o Adamie Kowalewskim i Mariuszu Graczyku. Pierwsze dwa sety zakończyły się dopiero w tiebraeku, gdzie każdy z zawodników zapisał na swoim koncie po jednym secie. W trzecim secie sytuacja się nie zmieniła a mecz został przerwany przy stanie 5-5. Po kilku dniach panowie dokończyli spotkanie , które mogło mieć miano najdłuższego meczu w historii LTZPŚ ale nie było bo dwa gemy wygrał Adam i całe spotkanie. Adam Kowalewski – Mariusz Graczyk 2-1 (26-7, 7-65, 7-5). Najdłuższy mecz do tej pory rozegrali Dariusz Tucki i Paweł Kubik. Było to w roku 2021 na poziomie pierwszej ligi. Wygrał go Paweł 2-1 (96-7, 7-63, 7-64). Zatem Mariusz nie przypieczętował swojego awansu do pierwszej ligi i musi oglądać się na to co zrobią Dawid Skrzoska i Tomasz Siegert. Mariusz rozegrał już wszystkie swoje spotkania.
Bardzo ważne spotkanie dla układu w górnej części tabeli miało spotkanie Michała Babińskiego, który nie miał już szans na awans a walczącym o wejście do grona pierwszoligowców Dawidem Skrzoską. Po bardzo zaciętym spotkaniu wygrał miejscowy zawodnik i przedłużył swoje szanse na awans. Dawid Skrzoska – Michał Babiński 2-0 (6-4, 6-4)
Dawid Skrzoska stanął przed kolejnym ważnym spotkaniem, które musiał wygrać a na jego drodze stanął szczecineczcianin Tomasz Siegert z matematycznymi szansami na awans. Jak się okazało Tomasz skutecznie zrewanżował się Dawidowi za porażkę w pierwszej rundzie i po bardzo zaciętym spotkaniu skasował komplet punktów. Obaj panowie by awansować musza wygrać swoje spotkania , także z Arkadiuszem Błaszkowem, który do tej pory jest niepokonany. Na te mecze szczególnie będzie spoglądał Mariusz Graczyk. Dawid Skrzoska – Tomasz Siegert 0-2 (36-7, 2-6)
W ostatnim meczu tego bloku spotkań Michał Babiński pokonał Adama kowalewskiego na najdłuższym dystansie i zapewne powalczy o podium tegorocznych zmagań w pierwszej lidze. Michał Babiński – Adam Kowalewski 2-1 (6-2, 3-6, 6-0)
Mecz Michał Babiński i Tomasz Siegert został przerwany przez złe warunki atmosferycznie i zostanie rozegrany w późniejszym terminie. Wynik na tą chwile to 1-0 (6-0, 3-3) dla Michała. Tomasz już nie ma żadnej możliwości strat punktowych bo każda kolejna oznacza brak możliwości awansu do pierwszej ligi.
W grupie neutralnej specjalnie nic się nie dzieje tym bardziej miło było zobaczyć zarezerwowany czas na spotkanie gdzie Piotr Kotys zmierzył się ze Zbigniewem Urbańskim. Zbyszek wygrał to spotkanie i przewodzi w grupie neutralnej. Piotr Kotys – Zbigniew Urbański 0-2 (3-6, 1-6)
Podsumowując Dawid i Tomasz by dogonić Mariusza musieli by wygrać swoje spotkania a w tym sprawić sensację pokonując, niepokonanego Arkadiusza Błaszkowa. Zadanie bardzo trudne ale w sporcie niczego nie można wykluczyć. Mariusz natomiast przez dwa sezony był pechowcem bo do awansu zawsze brakowało niewiele więc jeśli nie teraz to kiedy?
Data: 2026-08-25


